666 37 07 37 Od 49 zł/mc →
Poradnik · Klienci

Jak zdobyć klientów w budowlance: 11 sposobów, które działają.

Polecenia to najlepsze źródło zleceń, ale nie da się ich odkręcić jak kranu. Kiedy kalendarz zaczyna się przerzedzać, potrzebujesz klientów, którzy jeszcze Cię nie znają. Oto 11 sposobów, które sprawdzają się w firmach budowlanych, remontowych i wykończeniowych — w kolejności, w jakiej warto je wdrażać.

Zespół Murami7 min czytania
Fachowiec w kasku na budowie domu z drewnianą więźbą dachową

Zanim zaczniesz: jak klienci wybierają wykonawcę

Większość zleceń zaczyna się dziś na jeden z dwóch sposobów. Ktoś pyta znajomych albo wpisuje w telefonie „remont łazienki Łódź”, „dekarz Kutno”, „elektryk na dziś”. W drugim przypadku widzi najpierw mapę z kilkoma firmami, a pod nią strony internetowe. Po chwili dzwoni do jednej–dwóch firm: tych, które wyglądają najpewniej.

Co ważne, nawet klient z polecenia najpierw sprawdza Cię w Google. Wpisuje nazwę firmy, patrzy na opinie i zdjęcia. Jeśli nic nie znajdzie, polecenie słabnie. Dlatego pierwsze sposoby z tej listy wzmacniają jednocześnie polecenia i nowe zapytania.

1. Załóż i uzupełnij wizytówkę Google

Profil Firmy w Google (dawniej Google Moja Firma) to darmowa wizytówka, która pokazuje Cię w Mapach i w bloku z mapą nad zwykłymi wynikami wyszukiwania. Dla fachowca działającego lokalnie to najważniejsze miejsce w internecie: klient widzi tam od razu telefon, opinie, zdjęcia i godziny pracy.

Nie potrzebujesz biura. Jeśli dojeżdżasz do klientów, ukrywasz adres i ustawiasz obszar działania. Krok po kroku opisujemy to w poradniku wizytówka Google dla firmy budowlanej.

2. Zbieraj opinie po każdym zleceniu

Remont czy nowa instalacja to wpuszczenie obcych ludzi do domu, więc klient chce wiedzieć, że inni nie żałowali. Opinie w Google są najprostszym dowodem — i wpływają na to, jak wysoko Google pokazuje Twoją wizytówkę.

Najlepszy moment na prośbę to odbiór prac, kiedy klient ogląda efekt i jest zadowolony. Po tygodniu nikt już nie pamięta. Wyślij SMS z bezpośrednim linkiem do formularza opinii — gotowe szablony i zasady, których nie wolno łamać, znajdziesz w poradniku jak zdobyć opinie w Google.

3. Miej stronę z osobną podstroną dla każdej usługi

Facebook nie pojawia się w Google na pytania typu „wymiana instalacji elektrycznej w bloku”. Strona internetowa — tak, pod warunkiem że ma podstronę o tej konkretnej usłudze. Strona „robimy wszystko” przegrywa z firmą, która ma osobno opisany remont łazienki, remont kuchni, gładzie i wykończenie pod klucz.

Strona to też miejsce, do którego wraca klient z polecenia, żeby się upewnić. Musi szybko odpowiedzieć na trzy pytania: co robisz, gdzie i jak się z Tobą skontaktować. Pełną listę elementów znajdziesz w poradniku co powinna zawierać strona firmy budowlanej.

4. Pokazuj zdjęcia przed i po

W budowlance klient kupuje oczami. Dwa zdjęcia tego samego pomieszczenia — przed i po — przekonują bardziej niż najlepszy opis. Rób je z tego samego miejsca, pod tym samym kątem i w dziennym świetle. Dodaj krótki podpis: co było, co zrobiliście, ile to trwało i w jakiej miejscowości.

Takie pary zdjęć pracują wszędzie: na stronie, w wizytówce Google, na Facebooku i w ofercie wysyłanej klientowi.

5. Odpowiadaj szybko albo oddzwaniaj

Wielu klientów dzwoni do dwóch–trzech firm naraz i wybiera tę, która pierwsza odbierze albo oddzwoni. Kiedy jesteś na dachu albo masz ręce w zaprawie, nie odbierzesz. Te zlecenia nie przepadają przez jakość pracy, tylko przez brak reakcji.

  • Prośba o oddzwonienie na stronie — klient zostawia numer i porę, a Ty dostajesz powiadomienie.
  • Formularz wyceny z metrażem, terminem i zdjęciami — wiesz, o czym rozmawiać, zanim oddzwonisz.
  • Stała pora oddzwaniania, np. po 16:00 — klient wie, kiedy się odezwiesz, i nie szuka dalej.
  • WhatsApp dla tych, którzy wolą wysłać zdjęcie usterki niż dzwonić.

6. Postaw baner na budowie i oklej auto

Każdej Twojej budowie przygląda się pół ulicy. Sąsiedzi patrzą, jak idzie elewacja czy podjazd, i zastanawiają się, kto to robi. Baner na ogrodzeniu z nazwą firmy, telefonem i kodem QR prowadzącym do Twoich realizacji zamienia tę ciekawość w telefony.

Tak samo działa samochód: oklejony bus codziennie stoi pod czyimś domem. Napisz na nim jasno, co robisz („Remonty łazienek i kuchni”), a nie tylko nazwę firmy, i dodaj numer, który da się przeczytać z kilku metrów.

7. Zbuduj system poleceń

Polecenia przychodzą same, ale można im pomóc. Po zakończonym zleceniu zostaw klientowi kilka wizytówek albo wyślij SMS z linkiem do strony, który łatwo przekazać dalej. Podziękuj za każde polecenie — telefonem albo drobnym gestem. Ludzie polecają chętniej, gdy widzą, że to doceniasz.

Pamiętaj, że polecony klient i tak sprawdzi Cię w internecie. Brak strony i opinii potrafi zgasić nawet najgorętsze polecenie.

8. Współpracuj z innymi branżami

Dobre zlecenia często przychodzą od ludzi, którzy pracują przy tych samych inwestycjach co Ty. Glazurnik poleca hydraulika, firma wykończeniowa — elektryka, projektant wnętrz — ekipę remontową. Kilka stałych współprac potrafi dać więcej zleceń niż niejedna reklama.

  • Architekci i projektanci wnętrz — szukają ekip, którym mogą powierzyć realizację projektu.
  • Hurtownie i składy budowlane — klienci pytają przy ladzie, kogo polecić do montażu.
  • Inne ekipy — wymieniajcie się zleceniami, których same nie robicie.
  • Pośrednicy nieruchomości i zarządcy budynków — stale mają mieszkania do odświeżenia i usterki do naprawy.

9. Korzystaj z portali ze zleceniami — z głową

Na portalach ze zleceniami klienci opisują, czego potrzebują, a wykonawcy składają oferty. Na starcie potrafią dać szybkie zlecenia, ale mają swoją cenę: płacisz za dostęp albo za kontakt z klientem, a o wyborze często decyduje najniższa stawka, bo klient widzi oferty obok siebie.

Traktuj je jako dodatek, nie fundament. Każde zlecenie z portalu to szansa na opinię w Twojej własnej wizytówce Google i na zdjęcia do portfolio — czyli na klientów, którzy następnym razem przyjdą prosto do Ciebie, bez pośrednika.

10. Bądź aktywny w lokalnych grupach

Lokalne grupy na Facebooku — miejskie, osiedlowe, „polecam/nie polecam” — są pełne pytań „kto zrobi łazienkę?”. Odpowiadaj konkretnie, pokaż zdjęcie podobnej realizacji i podaj link do strony. Nie wrzucaj ogłoszeń jak leci: w takich grupach działa pomoc, nie reklama.

Gdy ktoś poleci Cię w komentarzu, podziękuj publicznie. Taki wątek zostaje w grupie na długo i czytają go kolejne osoby.

11. Płatna reklama — gdy podstawy już działają

Reklama w Google albo na Facebooku daje zapytania od razu, ale tylko wtedy, gdy ma dokąd prowadzić: na stronę z konkretną usługą, opiniami i szybkim kontaktem. Bez tego płacisz za kliknięcia ludzi, którzy wchodzą na stronę i nie dzwonią.

Która reklama do czego się nadaje i jak nie przepalić budżetu, piszemy w poradniku reklama firmy budowlanej: Google Ads czy Facebook.

Od czego zacząć, jeśli masz mało czasu

Nie musisz robić wszystkiego naraz. Jeśli masz kilka godzin w miesiącu, idź w tej kolejności:

  1. Wizytówka Google z dobrymi zdjęciami i obszarem działania.
  2. Prośba o opinię po każdym zakończonym zleceniu.
  3. Prosta strona z usługami, realizacjami i szybkim kontaktem.
  4. Baner z kodem QR na każdej budowie.
  5. Dopiero potem płatna reklama.

Pierwsze trzy punkty pracują na siebie nawzajem: wizytówka prowadzi na stronę, strona pokazuje realizacje, a opinie podnoszą wizytówkę w Mapach.

Nie masz czasu na stronę i wizytówkę? W pakiecie POD KLUCZ robimy stronę, zakładamy i ustawiamy wizytówkę Google, dajemy kod QR z gotowym SMS-em do zbierania opinii i projektujemy baner na ogrodzenie. Strona gotowa w 7 dni, 1970 zł rocznie.

Zobacz POD KLUCZ →

Najczęstsze pytania

Jaki jest najtańszy sposób na zdobycie klientów w budowlance?

Wizytówka Google i opinie. Obie są darmowe i wymagają tylko trochę czasu. Dobrze uzupełniona wizytówka z regularnie przybywającymi opiniami potrafi dać więcej zapytań niż płatna reklama, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.

Czy w budowlance wystarczy profil na Facebooku?

Rzadko. Facebook pomaga utrzymać kontakt z ludźmi, którzy już Cię znają, ale nie pokazuje się w Google, gdy ktoś szuka „remont łazienki” z nazwą miasta. Tam wygrywają wizytówka w Mapach i strona internetowa.

Po jakim czasie widać efekty?

Wizytówka Google i prośby o opinie mogą dać pierwsze telefony po kilku tygodniach. Nowa strona potrzebuje zwykle kilku miesięcy, zanim Google zacznie pokazywać ją wyżej — dlatego warto zacząć przed sezonem, a nie w jego trakcie.

Strona dla Twojej branży

Robimy strony dla całej budowlanki.

Szablony i teksty dopasowane do branży — gotowe w 7 dni, od 49 zł miesięcznie. Wybierz swoją:

To nic nie kosztuje

Wolisz pogadać? Zostaw numer — oddzwonimy.

W 5 minut powiemy wprost, czy strona ma u Ciebie sens i który pakiet wybrać. „Dziękuję, nie” kończy temat. Możesz też zadzwonić: 666 37 07 37.

Kiedy oddzwonić?

Zadzwonimy tylko w sprawie strony. Szczegóły w polityce prywatności.

Mamy Twój numer.

Oddzwonimy w wybranej porze, w dni robocze 9:00–17:00.

Oddzwonimy do Ciebie